Dziennik.plNauka

Poniedziałek, 21 maja 2012

Imieniny: Kryspina, Wiktora, Jana

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 38°C

Zobacz, jak kosmonauci chodzą w przestworzach

2007-11-05 | Ostatnia aktualizacja: 02:25 | Komentarze: 0 | skomentuj

To wcale nie jest rekreacyjna przechadzka, ale ciężka praca. Dwaj astronauci z promu kosmicznego Endeavour sześć i pół godziny mają spędzić w otwartej przestrzeni kosmicznej, pracując przy budowie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Można to oglądać na żywo w internecie.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-21

temp. min 6°C max. 30°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Amerykańska agencja kosmiczna całą misję promu pokazuje na żywo. Zazwyczaj to tylko obrazki przesuwającego się w przestworzach promu i zdjęcia z centrum kontroli lotów. Ale oglądając przekaz w czasie kosmicznych spacerów, można poczuć się jak prawdziwy kosmonauta - obraz pokazywany jest z kamer zamontowanych na hełmach kombinezonów.

Przekaz z kosmosu można zobaczyć tutaj

Głównym zadaniem kosmonautów Ricka Mastracchio i Dave'a Williamsona jest przymocowanie ważącego dwie tony ponad 3-metrowego dodatkowego aluminiowego wysięgnika do baterii słonecznych.

Amerykańska agencja kosmiczna NASA próbuje tymczasem ustalić szkody, jakie powłoce termicznej wahadłowca wyrządziła bryłka lodu. Niecałą minutę po starcie Endeavoura w środę czujniki zarejestrowały, jak kawałek lodu oderwał się od promu i trafił w pojazd.

W czasie 11-dniowej misji kosmonauci co najmniej trzy razy mają wyjść w kosmos. Jeśli uszkodzenie promu okaże się zbyt poważne, by ryzykować powrót na Ziemię w obecnym stanie, astronauci prawdopodobnie będą naprawiali go w przestrzeni podczas kolejnych spacerów.

Przesłane do NASA fotografie powłoki termicznej wykonane przez astronautów przebywających na ISS potwierdziły ubytek o powierzchni od ok. 8 do 19 cm kwadratowych. Jeśli NASA uzna, że istnieje taka potrzeba, astronauci spróbują naprawy w niedzielę. Agencja twierdzi jednak, że w przeszłości inne promy lądowały bezpiecznie ze znacznie poważniejszymi uszkodzeniami.

Jednak ubytku nie można bagatelizować. Awaria zapoczątkowana drobnym odpryskiem ceramicznej pianki ochronnej spowodowała katastrofę wracającego w 2003 roku na Ziemię promu Columbia.

Artur Rumianek
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«