Globalne ocieplenie oderwało ląd od Kanady?
O tym, że globalne ocieplenie istnieje i - co gorsza - postępuje, świadczy historia nowo odkrytej, olbrzymiej lodowej wyspy w okolicach bieguna północnego. Specjalna ekspedycja naukowców już rozpoczęła na niej prace badawcze.
- Pogoda oszalała i w Sopocie, i na Grenlandii
- Za 90 lat wyschną chińskie rzeki
- Pobił rekord, pływając w lodowatej wodzie
- Rosjanie sięgnęli dna
- Zobacz pasiastą górę lodową
- Oceany kontra globalne ocieplenie
- Glony zabijają kalifornijskie lwy morskie
- Wielkie katastrofy zagrażające Ziemi
- Europejska wojna o ekologię
- Globalne ocieplenie jest nie do podważenia
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-21

temp. min 6°C max. 30°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Ayles - bo tak nazwano wyspę - nie jest duża. Ma 16 kilometrów długości i pięć kilometrów szerokości. Co w niej zatem takiego wyjątkowego?
Przez ostatnie trzy tysiące lat była częścią północnego wybrzeża Kanady. Jednak tylko do 2005 roku, kiedy to oderwała się od stałego lądu i zaczęła dryfować po Morzu Arktycznym. Naukowcy są przekonani, że oderwanie się wyspy to właśnie efekt rosnących temperatur.
Jest to o tyle prawdopodobne, bo w ciągu ostatnich 100 lat część północnego wybrzeża Kanady straciła aż 90 proc. lodu. Co więcej - według ostatnich danych dotyczących globalnego ocieplenia, w tamtych rejonach pokrywa lodowa prawdopodobnie już nigdy się nie odrodzi.






































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!