Mieszkańcy metropolii chodzą coraz szybciej
Tempo życia w wielkich miastach jest coraz szybsze. Dowód? Zamieszkujący je ludzie maszerują szybciej niż 10 lat temu - wynika z brytyjskich badań. Porównali oni, w jakim tempie chodzą ludzie z 32 światowych metropolii.
- Baseny pływają w Nowym Jorku i Berlinie
- Jest nowa metoda leczenia zaburzeń pamięci
- Osamotnieni ludzie umierają szybciej
- Czarnobyl zabił 350 tys. osób, miliony umierają
- Sposób na chodzenie po pionowych ścianach
- Świeża krew w Polskiej Akademii Nauk
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-21

temp. min 5°C max. 30°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Naukowcy z Wysp zmierzyli czas, w jakim 35 dorosłych pokonuje pieszo dystans 18 metrów. Następnie zestawili swoje obliczenia z wynikami takich samych badań z Kalifornii sprzed 10 lat. Okazało się, że średnio współczesny mieszkaniec metropolii chodzi o 10 procent szybciej niż dekadę temu.
A już najbardziej pędzą mieszkańcy Singapuru, Kopenhagi i Madrytu - to najszybsze miasta na ziemi. Singapurczyk maszeruje aż o jedną trzecią szybciej niż 10 lat temu. Z kolei Nowy Jork, uznawany za o miasto o najbardziej zawrotnym tempie życia, znalazł się dopiero na ósmym miejscu.
Dlaczego człowiekowi tak się śpieszy? Według brytyjskiego naukowca - winna jest technologia. "W naszych czasach, żeby wysłać e-mail, wybiera się przycisk <wyślij>,
a jeśli adresat nie odpowie w ciągu 10 minut, człowiek się zastanawia: <co on do cholery robi?>" - twierdzi profesor Richard Wiseman z uniwersytetu w
Hertfordshire.







































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!