Dziennik.plNauka

Poniedziałek, 21 maja 2012

Imieniny: Kryspina, Wiktora, Jana

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 37°C

Oto nowa twarz potrąconego przez metro

2009-05-21 | Ostatnia aktualizacja: 00:45 | Komentarze: 0 | skomentuj

Nie miał nosa, a jego twarz kojarzyła się z postaciami z filmów o życiu pozaziemskim. Dziś 59-letni James Maki, cztery lata temu potrącony przez metro, zaprezentował nowe oblicze. Nowe, bo przeszczepione mu w kwietniu przez lekarzy. Jego twarz jest na razie przeraźliwie opuchnięta. "Zaczynam nowe życie" - oświadczył mężczyzna.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-21

temp. min 5°C max. 30°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Mężczyzna przez cztery lata życia bez twarzy przyzwyczaił się już, że dzieci płaczą na jego widok, a dorośli odwracają głowę. Przyzwyczaił się, ale nigdy się z tym nie pogodził. Dlatego po operacji w szpitalu w Bostonie chciał jak najprędzej zobaczyć swoje nowe oblicze w lustrze.

Gdy opiekująca się nim psychiatra wreszcie się na to zgodziła, mężczyzna długo przyglądał się swemu obliczu. Nie było i nadal nie jest piękne - od kącików oczu do policzków ciągną się blizny, a cała twarz jest straszliwie opuchnięta. Jednak nos wygląda świetnie. "Nie mogę uwierzyć, że uczyniliście mnie tak podobnym do tego, kim byłem wczesniej" - mówił lekarzom James Maki.

>>> Jej pierwszej przeszczepiono twarz

Operację przeprowadził 9 kwietnia zespół 17 lekarzy. Przez 17 godzin rekonstruowali zniekształcone oblicze 59-letniego mężczyzny. Walczyli o to, by mógł normalnie mówić i jeść. Dawcą twarzy był mężczyzna, który zmarł po nieudanej transplantacji serca. James Maki poznał jego żonę.

Gehenna Jamesa Maki rozpoczęła się w 2005 roku od wypadku w metrze w Bostonie. Mężczyzna stracił twarz, a po nosie pozostała mu tylko dziura. Przez całe lata bał się wychodzić z domu. Teraz dziękuje lekarzom, że dali mu drugie życie.

magbir
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«