Spam produkuje 17 mln ton CO2 rocznie
Przesyłane w sieci niechciane wiadomości są wyjątkowo nieekologiczne. Energia związana z ich powstaniem, przesyłaniem i kasowaniem wystarczyłaby na ogrzanie 2,4 mln domów w ciągu roku - wynika z najnowszych obliczeń.
- 230 milionów dolarów kary dla spamerów
- Rzeka spamu zamieniła się w powódź
- Rok odsiadki dla założyciela Pirackiej Zatoki
- Tak narodził się znienawidzony spam
- Będą gigantyczne kary za mailowy spam
- Sto tysięcy złotych kary za mailowy spam
- Rząd wprowadza limit na wysyłanie SMS-ów
- 90 proc. maili to spam!
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-21

temp. min 5°C max. 30°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Według raportu przygotowanego przez firmę antywirusową McAfee i ekologów co roku do internetu trafiają 62 bln reklamowych maili.
Wbrew pozorom ich obsługa jest szkodliwa dla środowiska. Np. kasując codziennie rano spam, który przedarł się na naszą pocztę, tracimy sporo energii. I chociaż zajmuje nam to nie więcej niż chwilkę, to sumując podobne działania wszystkich obsługujących komputery traci się ogromne ilości energii (a do atmosfery trafia związany z jej produkcją dwutlenek węgla).
Według raportu w ten właśnie sposób spam jest odpowiedzialny za wypuszczenie do atmosfery 17 mln ton CO2 rocznie. Gdyby udało się zmniejszyć go o 75 proc., dla środowiska byłaby to taka sama ulga jak po zniknięciu z dróg 2,3 mln samochodów.
"Nasze badania jasno wskazują, że jedną z przyczyn zmian klimatycznych są niechciane wiadomości" - powiedział Jeff Green, wiceprezydent McAfee.








































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!