Morska bitwa o wieloryby
Japońska flota poławiaczy wielorybów powróciła z trwającej pięć miesięcy wyprawy. Wielorybnicy oskarżają działaczy ekologicznych z Sea Shepherd Conservation Society o napady i uniemożliwianie połowów. Z planowanych 760-935 sztuk Japończykom udało się złapać jedynie 680 waleni.
- Wiemy dlaczego giną wieloryby
- Manewry armii zabójcze dla wielorybów
- Będą dobijać wieloryby, zamiast je ratować
- 80 wielorybów wpłynęło na plażę
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-21

temp. min 5°C max. 30°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Sea Shepherd Conservation Society to organizacja zrzeszająca aktywistów głównie ze Stanów Zjednoczonych i Australii. Ekolodzy walczący o ochronę morskiej fauny dysponują flotą trzech statków. W czasie swoich kampanii aktywiści nie stronią od bezpośredniego kontaktu z rybakami oraz przeszkadzaniu w połowach.
Tym razem ekolodzy zaatakowali japońskie statki, obrzucając je butelkami wypełnionych szkodliwymi chemikaliami, a nawet podjęli próbę staranowania kutrów. Trzy z nich musiały wcześniej wrócić do portu z powodu odniesionych uszkodzeń. Cała kampania ekologów trwała 16 dni.
Oficjalnie Japonia zaprzestała połowów wielorybów w 1986 r., podpisując w tej sprawie moratorium. W rzeczywistości polowania odbywają się nadal. Myśliwi wykorzystują lukę prawną, zezwalającą na przeprowadzanie ograniczonego połowu w celach naukowych.
Większość wielorybiego mięsa trafia na stoły japońskich restauracji.








































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!