Nowej fryzury naprawdę można nie zauważyć
Byłaś u fryzjera, a on znowu tego nie zauważył? Nie musi to wcale oznaczać, że już się tobą nie interesuje. Naukowcy podejrzewają, że niektórzy ludzie po prostu... nie widzą włosów innych. Tak jakby byli na nie ślepi.
- Krzywda źle nam smakuje
- Prezent ucieszy panią, ale nie pana
- Wiara w reinkarnację pogarsza pamięć
- Bazgrolenie ułatwi ci koncentrację
- One nie widzą siebie w lustrze
- Kłótnie szkodzą żonom, ale nie mężom
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-21

temp. min 5°C max. 30°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Miłośnicy filmu "Vinci" wiedzą doskonale, że jedną z dziwaczniejszych przypadłości trapiących ludzkość jest prozopagnozja. Objawia się ona tym, że niektórzy ludzie nie zapamiętują twarzy innych. W komedii Juliusza Machulskiego cierpiący na prozopagnozję bohater nie był w stanie rozpoznać nawet własnych dzieci.
Brat Duchaine, neurolog z University College London, który na co dzień pracuje z prozopagnostami, jest przekonany, że istnieje inna, jeszcze bardziej dziwna odmiana tego schorzenia. Otóż zdaniem naukowca niektóre osoby mogą w ogóle nie rejestrować... fryzur otaczających ich ludzi.
Co udało się na razie wykazać? Otóż wiadomo, że mózg inaczej reaguje na informacje wizualne związane z twarzą. W klasycznych badaniach sprzed czterech dekad udowodniono, że choć nie mamy problemu z rozpoznaniem np. samochodu na zdjęciach zwykłych i odwróconych do góry nogami, o tyle znajome, ale przekręcone oblicza wydają nam się często obce.
Duchaine przeprowadził teraz podobne doświadczenie z włosami. Przygotował fotografie różnych fryzur, które zdobiły "wymazane" twarze. Następnie pokazywał je ochotnikom prosto i do góry nogami. I znów rozpoznawanie zdjęć odwróconych nastręczało badanym sporo kłopotu. To wskazuje, że - podobnie jak w przypadku twarzy - ich mózg przetwarza informacje związane z włosami w zupełnie nietypowy sposób.
To zaś - twierdzi naukowiec - mogłoby z kolei oznaczać, że niektórzy nie zauważają w ogóle fryzur innych.
"To interesujące badania, zwłaszcza że dotychczas włosy traktowano jak część twarzy i nie poświęcano im specjalnych doświadczeń" - skomentował wnioski kolegi Pawan Sinha z Massachusetts Institute of Technology.









































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!