Kryzys gospodarczy źródłem bezsenności
Aż jedna trzecia Amerykanów ma kłopoty ze snem spowodowane troskami finansowymi - wykazały najnowsze badania. Odsetek cierpiących na bezsenność wzrósł od 2001 roku aż o 13 proc.
- Śpiochy pamiętają więcej
- Ludzie nadal wierzą w sny
- Nie chcesz chorować? Śpij dłużej
- Śpiochom żyje się lepiej
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
To, jak śpią Amerkanie, badał ośrodek National Sleep Foundation. Najnowsza analiza wykazała, że co trzeci mieszkaniec Stanów Zjednoczonych skarży się na kłopoty z zasypianiem spowodowane kryzysem finansowym i związanymi z nim troskami. Co istotne, ci, którzy śpią dobrze, dwa razy częściej uprawiają sport i zdrowo się odżywiają, a w efekcie nie narzekają na problemy ze zdrowiem.
Najnowsza analiza wykazała, że kłopoty Amerykanów ze snem pogłębiły się w ostatnich czasach. W ciągu minionych ośmiu lat liczba ludzi, którzy śpią mniej niż sześć godzin na dobę, wzrosła z 11 do 20 proc. Z kolei aż o 10 proc. zmniejszyła się grupa tych, którzy przesypiają co najmniej osiem godzin.
"Łatwo zrozumieć, dlaczego tylu ludzi martwi się stanem gospodarki i perspektywami zawodowymi, jednak rezygnacja ze snu nie jest dobrym rozwiązaniem" - mówi David Cloud, prezes National Sleep Foundation. "Wysypianie się jest tak samo ważne dla zdrowia jak odpowiednia dieta i wysiłek fizyczny" - dodaje inny naukowiec.
Jednym z problemów, które mogą być efektem bezsenności, jest wzrastająca liczba wypadków drogowych. Z przeprowadzonych w tym roku badań wynika, że w Stanach Zjednoczonych aż jednej trzeciej kierowców zdarzało się przysypiać w czasie jazdy.




















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!