Dodaje kilogramów, utrudnia odchudzanie
Mowa o pechowym wariancie genu FTO, który zdaniem niemieckich naukowców zwiększa ryzyko otyłości, powoduje też, że mimo stosowania diety wolniej spalamy kalorie.
- Sąsiedztwo fast-foodów sprzyja udarowi
- Jajka nie podnoszą poziomu cholesterolu
- Oto cudowne pigułki dla otyłych
- Jedz mniej, pamiętaj więcej
- Mężczyźni skuteczniej zwalczają głód
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Naukowcy z universytetu w Duesseldorfie przedstawili wyniki swoich badań na łamach pisma "Nature". Jak dotąd znany już kilka genów odpowiedzialnych za skłonność do otyłości, jednak nadal nieznany jest mechanizm ich zadania. Niemieccy badacze odkryli i opisali nowy wariant genu FTO, który zwiększa ryzyko otyłości. Ustalili, że osoby z tą wersją genu mogą być nawet 3 kilogramy grubsze od ludzi stosujących tę samą dietę i prowadzących podobny tryb życia.
Badacze wykazali, że myszy pozbawione genu FTO nie tyją, co więcej, po urodzeniu nie rosną prawidłowo i mają mniej tkanki tłuszczowej niż normalne zwierzęta. Zdaniem naukowców przyczyną tej różnicy jest zwiększone zużycie energii przez myszy nieposiadające genu FTO. Okazuje się, że zwierzęta te spalają więcej kalorii mniej, nawet kiedy mniej się ruszają i mniej jedzą.
Autorzy odkrycia podkreślają, że ich badania po raz pierwszy wykazały bezpośredni związek genu FTO z kontrolą zużycia energii i skłonnością do otyłości. Zamierzają nadal prowadzić prace, które pomogą opracować nową terapię dla osób otyłych.



















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!