Zaczął się wyścig o boską cząsteczkę
To my jako pierwsi znajdziemy bozon Higgsa - oświadczył wczoraj szef amerykańskiego akceleratora Tevatron. Jeśli tak się stanie, zepsuty od kilku miesięcy Wielki Zderzacz Hadronów przegra najważniejszy wyścig naukowy XXI wieku.
- Terrorysta pracował przy "Maszynie Zagłady"
- Pierwsze zderzenie w Wielkim Zderzaczu
- Wielki Zderzacz Hadronów ruszy we wrześniu
- Naprawa Wielkiego Zderzacza pochłonie miliony
- Naukowcy uruchamiają maszynę zagłady
- 21 milionów dolarów za zniszczenie świata
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-17

temp. min 0°C max. 15°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Poszukiwania bozonu Higgsa, cząstki mającej wyjaśniać, czym jest masa, były sztandarowym zadaniem Wielkiego Zderzacza Hadronów (LHC) należącego do ośrodka naukowego CERN w Genewie.
Niestety dziewięć dni po hucznym starcie we wrześniu zeszłego roku maszyna przestała działać. Usterka, początkowo wyglądająca na niezbyt poważną, wymaga kosztownych i długotrwałych prac
naprawczych.
I tu pojawia się problem. Poszukiwaniem bozonu Higgsa zajmują się bowiem także inne ośrodki naukowe, w tym naukowcy zawiadujący amerykańskim akceleratorem Tevatron. Choć jego parametry nie
mogą się równać z LHC, maszyna od dawna działa.
- Istnieje bardzo duża szansa, że odkryjemy boską cząsteczkę przed CERN - pochwalił się wczoraj Dmitri Denisov, szef ośrodka Fermilab w Illinois, gdzie pracuje Tevatron. - W tej chwili szanse
są 50 na 50. - Wyścig się zaczął - potwierdził Lyn Evans, szef LHC. - Muszę przyznać, że Tevatron działa znacznie lepiej, niż przypuszczałem. Gromadzą dane jak szaleni - dodał
smętnie.
Denisov poinformował, że w Tevatronie doszło już do ośmiu kolizji, w których pojawiły się ślady „boskiej cząsteczki”. Ciągle jednak nie udało się ostatecznie
potwierdzić jej istnienia.
Jeśli wszystko dobrze pójdzie, Wielki Zderzacz Hadronów zostanie uruchomiony we wrześniu. Na jego budowę wydano dotychczas 7 miliardów dolarów.








































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!