Faceci zadłużają się, by zdobyć partnerkę
Po czym poznać podrywacza? Po pięciu kartach kredytowych i debecie na koncie. Naukowcy wykazali, że ci panowie, którzy wydają najwięcej pieniędzy, mogą się pochwalić największą liczbą partnerek. W przeszłości i w przyszłości.
- Dziewięciolatek uczy rozmawiać z dziewczynami
- Pocałunkiem pozbawił ukochaną słuchu
- Jak zarobić pieniądze na emo-młodzieży
- Brytyjczycy kłamią, że czytają książki
- Zobacz, jak zmusić faceta do płaczu
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-17

temp. min 0°C max. 15°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Mężczyźni współzawodniczyli o kobiety od tysięcy lat i to się nie zmieniło. Zmienił się za to sposób, w jaki to robią. Kiedyś wystarczyło być dobrym myśliwym. A teraz?
- Jesteśmy wychowani w kulturze zakupów - tłumaczy Daniel Kryger, amerykański psycholog - a więc faceci dowodzą swojego potencjału za pomocą dóbr, które kupują.
Im jest ich więcej, tym lepiej, wykazały badania 400 osób. Wśród panów największym powodzeniem cieszyli się ci, którzy co miesiąc odkładali najmniejszą część swojej pensji.
Co ciekawe, wśród pań sytuacja wyglądała zupełnie inaczej. To, ile wydawały, nie miało żadnego wpływu na liczbę ich romansów.









































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!