Amerykańscy astronauci zagłosują z orbity
Agencja kosmiczna NASA poinformowała, że dwóch astronautów przebywających obecnie na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej będzie mogło zagłosować we wtorkowych wyborach prezydenckich. Tak chce zachęcić Amerykanów, którzy pozostali na Ziemi, by wyrazili swoją opinię przy urnach.
- NASA o Marsie: Mamy wodę
- Nikt nie wróci żywy z Marsa
- NASA wynajmie kosmiczne ciężarówki
- Komputerowy psycholog pomoże astronautom
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-17

temp. min 0°C max. 15°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Komandor Mike Fincke i inżynier lotu Greg Chamitoff oddadzą swoje głosy 4 listopada, przy pomocy specjalnego, zabezpieczonego łącza internetowego. "Choć jesteśmy bardzo daleko od domu i orbitujemy 322 km n naszą piękną planetą, skorzystamy z naszego konstytucyjnego prawa i przywileju i oddamy nasze głosy w dniu wyborów" - powiedział podczas rozmowy z centrum lotów Fincke."Jeśli my możemy to zrobić, ty też możesz" - podkreślił.
Mieszkańcy stacji kosmicznej ISS nie zdradzili, którego z kandydatów zamierzają poprzeć w wyborach. Astronauci przebywający w kosmosie mogą brać udział w wyborach na mocy postanowienia sądu stanu Teksas z 1997 r.








































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!