Dziennik.plNauka

Czwartek, 17 maja 2012

Imieniny: Sławomira, Paschalisa, Weroniki

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 9°C

O foce, która uciekła w tropiki

2008-09-04 | Ostatnia aktualizacja: 18:02 | Komentarze: 0 | skomentuj

Do brytyjskiego fokarium w Kornwalii ponownie trafiła arktyczna foka, która... nie lubi zimna. Rok temu osłabione zwierzę, któremu nadano wdzięczne imię Sahara, znaleziono niedaleko Wysp Kanaryjskich. Przewieziono ją do specjalistycznego ośrodka w Kornwalii na rekonwalescencję, a naukowcy próbowali przystosować ją do życia w chłodzie. Po kilku miesiącach Saharę wypuszczono na wolność, ale znów przypłynęła na cieplejsze wody - czytamy w DZIENNIKU.

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-05-17

temp. min 0°C max. 15°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Tu jednak nie ma dla niej odpowiedniego pożywienia i o mało nie umarła z głodu. Skrajnie wycieńczone zwierzę znaleziono na plaży i ponownie przewieziono do kornwalijskiego fokarium.

Tym razem naukowcy poddali się i nie chcą już przekonywać Sahary do życia w arktycznych wodach. "Cóż, ona jest po prostu jak ptak, który ma lęk wysokości. Wiemy, że to dziwne, ale nie da się jej w żaden sposób przekonać do życia w chłodzie" - mówi opiekunka foki Tamara Cooper.

>>>Zobacz foki w zoo w Sydney

Postanowiono więc stworzyć Saharze warunki, które byłyby kompromisem między jej wadą a naturą odziedziczoną po przodkach. Będzie żyła w fokarium w Kornwalii, które jest najcieplejszym miejscem na Wyspach Brytyjskich, ale na jej wybiegu ustawiono maszynę, która kruszy pół tony lodu dziennie.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«