Dziennik.plNauka

Środa, 15 lutego 2012

Imieniny: Faustyna, Jowity, Georginy

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. -2°C

Pierwsze dziecko z probówki ma już 30 lat

2008-07-25 | Ostatnia aktualizacja: 17:57 | Komentarze: 0 | skomentuj

"Dzieci w szkole często pytały mnie, jak tam było, w probówce, albo zadawały inne pytania w tym stylu" - wspomina Louise Brown. Jej urodziny dały nadzieje milionom ludzi, którzy przez lata bezskutecznie starali się o potomstwo. Dziś Brown - pierwsze dziecko z probówki - kończy 30 lat.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady: umiarkowane opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Dzień jej narodzin był wielkim świętem nauki. Ale tak było kiedyś. Dziś Louise Brown marzy tylko o jednym - chciałaby mieć święty spokój.

Mieszka w Bristolu w południowo-zachodniej Anglii z mężem i 18-miesięcznym synem. Pracuje w administracji firmy transportowej i prowadzi skromne życie, takie samo jak tysiące jej rówieśników. "Będę obchodziła ten dzień, jak zwykłe urodziny" - zapowiada. "Z rodziną i przyjaciółmi" - dodaje.

Louise Brown urodziła się 25 lipca 1978 roku w szpitalu wojskowym w Oldham. Życie uratowało jej cesarskie cięcie, ponieważ jej matka miała problemy z donoszeniem ciąży. Rodzice Louise starali się o dziecko przez dziewięć lat, ale dopiero naukowcy dali im córkę.

O tym, że jest dzieckiem z probówki dowiedziała się, kiedy miała cztery lata: "Mama i tata pokazali mi wtedy wideo o moich niezwyczajnych urodzinach. Myślę, że zrobili to po to, żeby uprzedzić dzieci w szkole, które mogłyby się dowiedzieć, kim jestem. Ale potem dzieciaki w szkole i tak często pytały mnie, jak tam było, w probówce, albo zadawały inne pytania w tym stylu" - wspomina Louise.

Młodsza siostra Louise, Natali urodziła się cztery lata później. Też dzięki zapłodnieniu in vitro. Była już 40 dzieckiem urodzonym w ten sposób na świecie i pierwszą kobietą z probówki, która urodziła dziecko naturalną drogą. Jej córka przyszła na świat w 1999 roku.

Źródło: Dziennik.pl
Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl

Najczęściej komentowane

«