Roboty będą naprawiać satelity
Agencje kosmiczne już nie chcą wysyłać na orbitę ludzi, których jedynym zadaniem byłaby naprawa satelitów czy teleskopów. Bo każda taka misja kosztuje gigantyczne pieniądze. Dlatego europejscy naukowcy chcą w kosmos wysłać roboty, które będą w stanie szybko dotrzeć do popsutego satelity i naprawić uszkodzenia.
- Robot, który zachowuje się jak dziecko
- Kosmiczne pomysły marszałka Struzika
- Japoński satelita spadł na Kazachstan
- Europa rusza w kosmos
- Pół wieku temu Sputnik ruszył w kosmos
- Teleskop Hubble'a znowu szwankuje
- Roboty będą szkolić perkusistów
- Japońskim seniorom pomagają roboty
- Amerykanie chcą zestrzelić swojego satelitę
- Amerykański satelita uderzy w Polskę?
- Japońska sonda krąży wokół Księżyca
- Roboty też potrafią zabijać
- Robot wyleczy serce od wewnątrz
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-17

temp. min 0°C max. 15°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Do tej pory, gdy satelita się popsuł, trzeba go było zniszczyć, ściągając na Ziemię tak, by spłonął w atmosferze. Gdy zepsuł się droższy sprzęt - jak np. teleskop Hubble'a, to na orbitę leciał prom kosmiczny, którego załoga urządzenie naprawiała. Koszty takich misji są jednak zbyt wysokie. Do tego przygotowanie wahadłowca trwa - pisze "New Scientist".
Dlatego europejscy naukowcy proponują o wiele tańsze rozwiązanie - chcą wysłać na orbitę mnóstwo robotów, które będą w stanie naprawić znajdujące się tam urządzenia. Maszyny nie muszą być nawet zbyt skomplikowane, bo można nimi sterować z Ziemi. Więcej, pomysł naukowców już został przetestowany - amerykański robot Astro bez problemu wymienił w satelicie zużyty akumulator.
Dzięki temu na orbicie pojawi się więcej satelitów. Bo, jak twierdzi "New Scientist", do tej pory firmy bały się wysyłać w przestrzeń urządzenia warte ok. 100 milionów dolarów, wiedząc, że nawet drobna awaria może skończyć się utratą całej maszyny. A dzięki robotom-mechanikom da się życie satelity znacznie przedłużyć.








































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!