Do końca wieku morza zaleją część świata
Wszystko wskazuje na to, że do końca tego stulecia z mapy świata zniknie kilka państw. I to dosłownie. Kraje takie, jak Bangladesz, czy Holandia, pochłoną oceany. Stanie się to szybciej, niż do tej pory przewidywali naukowcy. Według najnowszych badań, poziom mórz podniesie się do końca XXI wieku aż o półtora metra. Wcześniejsze prognozy mówiły o - zaledwie - 28-43 centymetrach.
- Na Antarktyce wybuchł podwodny wulkan
- Eskimosi skarżą firmy za globalne ocieplenie
- Na dnie oceanu czeka zagłada
- Mamuty wyginęły przez obżarstwo ludzi
- Naukowcy są pewni: lato będzie chłodne
- Walka z ociepleniem klimatu zjednoczy Unię
- Naukowcy mówią, że czeka nas okres długich ulew
- Niepokojąco wczesna wiosna w Arktyce
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Takie katastroficzne wizje zaprezentowane zostały na konferencji w Wiedniu dotyczącej globalnego ocieplenia. Naukowcy, opierając się na wyliczeniach komputera, który badał wahania temperatur mórz z ostatnich 200 lat uznali, że o do tej pory poziom oceanów był bardzo stabilny - wahania nie przekraczały 20 cm - z roku na rok lodowce topnieją coraz szybciej. Dziś wynosi on 3 milimetry rocznie.
Na tak dokładne wyliczenia pozwoliły również badania archeologiczne w starożytnym Rzymie. Znaleziono tam fragmenty używanych przez Rzymian pułapek na ryby noszących ślady poziomu wód.
Katastrofalne skutki ocieplenia odczują kraje położone nisko nad poziomem morza, jak na przykład Bangladesz. 80-90 procent tego kraju leży na wysokości nie większej niż metr n.p.m.
























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!