Muzyka ukryta w "Ostatniej wieczerzy"
Kolejna tajemnica słynnej "Ostatniej wieczerzy" pędzla Leonarda Da Vinci rozszyfrowana. Włoski muzyk Giovanni Maria Pala ogłosił, że odkrył zapisaną na obrazie... muzykę. "Brzmi jak hymn do Boga" - stwierdził po odegraniu kompozycji.
- Tak blisko "Ostatniej Wieczerzy" nie widziałeś!
- "Dama z łasiczką" nie ma już tajemnic
- Oto prawdziwy kod Da Vinci
- Odkryto trzy nieznane szkice Leonarda
- Nieznane rysunki Leonarda
- Skoczył ze spadochronem Leonarda da Vinci
- "Kod Leonarda da Vinci" nie jest plagiatem
- Czy można odnaleźć miejsce Ostatniej Wieczerzy?
- Odkrył nowych uczestników "Ostatniej Wieczerzy"?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-17

temp. min 0°C max. 15°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Zupełnie, jakby to była ścieżka dźwiękowa podkreślająca Mękę Pańską" - ekscytuje się Pala, muzyk i technik komputerowy. Swoje odkrycie opisał w książce, która właśnie pojawiła się w księgarniach. Do okładki przyklejona jest płyta CD z odegranym na organach hymnem z "Ostatniej wieczerzy".
Jak muzyk odczytał nuty? Na obraz nałożył muzyczną pięciolinię w ten sposób, by ręce apostołów i bochenki chleba odpowiadały poszczególnym nutom. Ale muzykę usłyszał dopiero, gdy zagrał kompozycję odwrotnie - od prawej do lewej. Dlaczego Leonardo Da Vinci miałby zapisywać muzykę wspak? Zdaniem Pali, taki sposób pisania to nic dziwnego wśród renesansowych artystów.
"Zawsze istnieje ryzyko zobaczenia czegoś, co nie istnieje" - ocenia rewelacje muzyka Alessandro Vezzosi, ekspert od twórczości Leonarda Da Vinci. "Pewne jest, że przestrzeń obrazu została równo podzielona. A tam, gdzie są harmonijne proporcje, można znaleźć muzykę" - dodaje.








































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!