Niemiecki sąd pozwolił zniszczyć Ziemię
Nie ma związku między eksperymentami a groźbą apokalipsy - uznał niemiecki trybunał konstytucyjny i oddalił pozew kobiety, która domagała się od swego kraju doprowadzenia do przerwania eksperymentów z Wielkim Zderzaczem Hadronów koło Genewy. Kobieta twierdzi, że zniszczą one Ziemię.
- Złapią boską cząsteczkę już w tym roku?
- Zaczął się wyścig o boską cząsteczkę
- Naukowcy uruchamiają maszynę zagłady
- Tom Hanks będzie zderzał hadrony
- Polacy odkryli nieznane na Ziemi cząstki
- Rekordowa energia w zderzaczu hadronów
- Rusza maszyna zagłady. Zobacz to na żywo!
- Ruszył Wielki Zderzacz Hadronów
- Uczeni są gotowi zniszczyć świat
- Terrorysta pracował przy "Maszynie Zagłady"
- Polacy modernizują "piekielną maszynę"
- Jak zniszczyć Ziemię w jednej chwili
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Powódka nie zdołała wykazać związku między eksperymentami w ośrodku CERN (Europejskie Laboratorium Fizyki Cząstek) a groźbą apokalipsy - stwierdził trybunał. Podkreślił, że opinie naukowe potwierdzają, iż eksperymenty w CERN nie stanowią żadnego zagrożenia.
Wielki Zderzacz Hadronów (LHC) to największy na świecie akcelerator, przyspieszający i zderzający wiązki protonów. Powódka obawia się, że w wyniku tych zderzeń powstaną czarne dziury, które wchłoną Ziemię.
Trybunał konstytucyjny nie miał żadnych zastrzeżeń do orzeczenia sądu administracyjnego Nadrenii Północnej-Westfalii, gdzie wcześniej owa kobieta bez powodzenia próbowała zmusić rząd Niemiec do wstrzymania eksperymentów w CERN.
O powódce wiadomo jedynie, że jest Niemką i że mieszka w Szwajcarii.



















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!