Wahadłowiec Atlantis już na miejscu
Wahadłowiec Atlantis z sześcioma astronautami na pokładzie po dwóch dniach lotu przycumował do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Cumowanie nastąpiło na wysokości 350 km nad Ziemią, kiedy stacja znajdowała się nad Pacyfikiem, między Australią a Tasmanią.
- Trzeci kosmiczny spacer załogi Atlantisa
- Atlantis bez problemu wrócił na Ziemię
- Wahadłowiec Atlantis znów poleciał
- Prom Atlantis wraca na Ziemię
- Rosjanie polecą w kosmos na atomie
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-02-14

temp. min -20°C max. 1°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Atlantis zabrał na ISS prawie 15 ton ładunku, m.in. wyremontowane żyroskopy, pompy, zbiorniki z amoniakiem i azotem, części zamienne oraz aparatura naukowa. Chodzi o umożliwienie funkcjonowania stacji przez najbliższe pięć lat.
Wyprawa potrwa 11 dni. Dowódcą wahadłowca jest pułkownik Charles O. Hobaugh. Program przewiduje trzy wyjścia w otwartą przestrzeń kosmiczną. Astronauci m.in. zainstalują nowe anteny. W drodze powrotnej Atlantis zabierze na Ziemię astronautkę Nicole Stott, która spędziła na stacji trzy miesiące.
Amerykańska agencja kosmiczna (NASA) kończy wkrótce program lotów wahadłowców; pozostało ich jeszcze pięć, do końca przyszłego roku. Załogi stacji kosmicznej będą później dowożone przez jakiś czas na pokładzie rosyjskich statków Sojuz, dopóki nie ruszą pierwsze pojazdy amerykańskie mające zastąpić obecne wahadłowce.
Przed zakończeniem 30-letniego programu wahadłowców NASA chce dostarczyć na orbitę jak najwięcej zapasów.



















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!